12

 

SAMOPOZNANIE

  Drodzy studenci!

  Bóg jest bardziej nieskazitelny niż niebo. Słońce, księżyc i gwiazdy to Jego oczy. Jest wszechprzenikający jak powietrze. Jedynie wtedy, gdy gruntownie poznamy naturę upadhi czyli szat człowieka takich jak ciało, zmysły, umysł i buddhi, będziemy mogli zrozumieć świętą, czystą i nieskończoną Atmę, czyli boski Pierwiastek.

Poznaj Mnie jako kszetradźnię (znawcę pól) obecnego na wszystkich kszetrach (polach).

Wiedzę o kszetrze i kszetradźni uważam za jedyną prawdziwą wiedzę.

                                                                                           (Gita, XIII.2)

  Cały świat jest kombinacją kszetr i kszetradźni (pól i znawcy pól). Kszetra ludzkiego ciała jest tylko odbiciem prakriti (natury). W ludzkim ciele znajdują się wszystkie czujące i pozbawione czucia aspekty wszechświata. Cały wszechświat jest odbiciem wewnętrznej istoty człowieka. Nie wystarczy posiadać wiedzę tylko o ciele, zmysłach, umyśle i intelekcie. Istnieje oddzielny od nich Kszetradźnia, który ożywia wszystkie kszetry. Jeśli rozumiecie Kszetradźnię, nie ma potrzeby poznawania kszetry, ale zanim to nastąpi, powinniście poświęcić kszetrze należytą uwagę. Aby zrozumieć Kszetradźnię potrzebujecie specjalnego rodzaju wiedzy. Wiedza książkowa, wiedza powierzchowna, wiedza ogólna, wiedza rozróżniająca, wiedza pochodząca z doświadczeń czyli wiedza praktyczna – wszystkie one dotyczą bezwładnej materii i spraw doczesnych i noszą piętno indywidualizmu. Wszystkie te rodzaje wiedzy nie pomogą w zrozumieniu Jaźni. Trzeba diamentu, aby ciąć inny diament. Trzeba ciernia, aby usunąć inny cierń wbity w stopę. Aby doświadczyć Jaźni (Atmy) potrzebne jest jedynie samopoznanie, Atma dźniana. Obecnie to co uważamy za wiedzę (dźnianę) w tym fizycznym świecie jest niczym innym jak ignorancją (adźnianą). Jedynie samopoznanie jest wiedzą prawdziwą. W gruncie rzeczy czy nazywacie to Atmą (Jaźnią) czy dźnianą (wiedzą), jest to jedno i to samo. Prawdziwa świadomość jest dźnianą. Dźniana, dźnejam i dźnianam (poznawanie, poznawane i poznający), orzeczenie, przedmiot i podmiot – takie triady nie mają zastosowania do Atma-dźniany czyli samopoznania.

  Te triady i inne podobne klasyfikacje dotyczą poziomu umysłu, podczas gdy samopoznanie objawia się po unicestwieniu umysłu. Niczym niezmącona, spokojna cisza, która następuje po destrukcji umysłu jest sama w sobie prawdziwą wiedzą. Ta prawdziwa wiedza jest naszą prawdziwą naturą, a nie czymś, co może być nabyte. Jednak ta wiedza zakryta jest przez umysł i jego aberracje, podobnie jak rozżarzony żużel pokryty jest popiołem przez tenże żużel wytworzonym, lub jak woda pokryta jest dywanem rzęsy wodnej, która na niej wyrasta, czy jak oko zasłonięte jest kataraktą (zaćmą) z niego powstałą. Usuńcie kataraktę a odzyskacie wzrok. Usuńcie umysł a samopoznanie objawi się automatycznie.

  Tej wiedzy nie można uzyskać z książek, nie mogą jej dać duchowi nauczyciele (guru), ani nie może być nadana błogosławieństwem Paramatmy (Najwyższej Duszy). W istocie wy sami jesteście Paramatmą lub Atmą czy Dźnianą. Siedząc w samotności, kiedy spokojnie dociekacie, w jaki sposób ta Dźniana jest obecna we wszystkim, usłyszycie z własnego wnętrza spontaniczny głos, który jest wieczny i niezmienny. Wszystkie rzeczy w tym przejawionym świecie podlegają ciągłym zmianom spowodowanym przez proces łączenia się i rozdzielania atomów, który nigdy się nie kończy. Jednak ten boski głos wewnątrz jest nie tylko ten sam we wszystkich istotach, jest nie tylko wieczny, ale w ogóle pozostaje nieporuszony przez cokolwiek. Zmiany wywołane starzeniem się lub będące wynikiem zmieniających się stanów świadomości takich jak stan jawy, sen i sen głęboki, oddziałują tylko na ciało fizyczne, subtelne i przyczynowe, ale w żaden sposób nie wpływają na ten głos. Zatem czym jest ten głos? Jest to boski wewnętrzny głos emanujący z Atmy jako Ja, Ja, Ja – Aham, Aham, Aham. To Aham jest źródłem mantry Soham, która trwa w nas wszystkich, powtarzając się bez żadnego świadomego wysiłku w trakcie oddychania. To samo Aham pojawia się jako ahamkara, gdy utożsamia się z ciałem. Ahamkara jest ludzka, Aham jest boskie. To Aham można osiągnąć tylko przez oczyszczanie serca, nigdy zaś przez studiowanie pism i zostanie uczonym.

  Widzicie zjawiskowy wszechświat tylko tak długo, dopóki nie przekroczyliście progu umysłu. Kiedy wykroczycie ponad umysł, nie będziecie doświadczać niczego innego jak tylko Jaźni. Gdy rzeka wpada do morza, traci swą indywidualność, nazwę i formę i staje się jednym z morzem. Tak więc, ten kto poznaje Brahmana naprawdę staje się Brahmanem.

  Jeśli macie garnek z wodą, zobaczycie w nim odbicie słońca. Jednak nawet wtedy, gdy garnka i wody nie ma, słońce i tak jest zawsze obecne. Podobnie, nawet gdy nieobecne są media odzwierciedlające Jaźń tj. ciało (garnek) i umysł (woda), to Jaźń zawsze jest obecna, chociaż można nie być w stanie zobaczyć jej samej a nawet jej odbicia. W związku z tym warto zwrócić uwagę, że obraz Atmy, jaki otrzymujecie przez pośredniczące media ciała i umysłu nie oddaje dokładnie prawdy o oryginalnej Atmie. To jest tak jak z odbiciem waszej twarzy w wodzie, gdzie lewe oko wydaje się być prawym a prawe lewym. Podobnie, gdy podróżujecie pociągiem, wzrok oszukuje was sprawiając wrażenie, że drzewa, góry i inne obiekty na zewnątrz są w ruchu. Oba przykłady mają zobrazować fakt, że całe zróżnicowanie, które widzicie w świecie zjawiskowym jest spowodowane tylko przez zniekształcenia waszego umysłu. Musicie wyjść ponad umysł, aby zrozumieć tę odwieczną prawdę.

  Ludzie wierzą, że każdy człowiek ma wolną wolę. Jest to całkowicie błędne przekonanie. Wyobrażają oni sobie, że to dzięki swej woli, determinacji, sadhanie i wysiłkowi człowiek jest w stanie osiągnąć powodzenie. Ten błędny pogląd wywołany jest aberracjami ich ahamkary i jest odbiciem fałszywego poczucia bycia sprawcą. Weźmy przykład Karny, bohatera wojny na Kurukszetrze z eposu Mahabharata. Miał wszystko, co potrzeba, aby odnieść zwycięstwo: potężny oręż, wielkie fizyczne i intelektualne moce, nieposkromioną odwagę itd. itp. Jednak z całym tym potencjałem, doznał na polu bitwy druzgoczącej klęski i poniósł upokarzającą śmierć. Dlaczego? Ponieważ brakowało mu tylko jednej rzeczy, mianowicie łaski, pomocy i wsparcia Boga. Zatem aby osiągnąć powodzenie, głupotą jest polegać na swych fizycznych, mentalnych i intelektualnych zdolnościach i zasobach, nawet w dziedzinie samopoznania. To czego potrzeba, to rozpoznać i pielęgnować poczucie jedności wszystkiego, co istnieje.

  Faktem jest, że obecnie w obfitości dostępne są nowoczesne środki ułatwiające życie i  gadżety takie jak samoloty, samochody, kina, telewizory, komputery, radia, odtwarzacze wideo itd. Jednak w związku z tym należy postawić podstawowe i stosowne pytanie: „Kto odnosi korzyść z tych wszystkich udogodnienień?” Bez wątpienia odpowiedzią będzie: „Ja”. Przede wszystkim musi istnieć „Ja”, aby cała reszta mogła nastąpić. Pod nieobecność tego „Ja” nie ma producenta ani konsumenta, nie ma wiec żadnej potrzeby wytwarzania. Zatem widać, że wszystko obraca się wokół „Ja”. Innymi słowy „Ludzie są cenniejsi od całego bogactwo świata.” Jednak ważne jest, aby uświadomić sobie, że człowiek jest w swej istocie boski. Ta boskość nie może być doświadczona w inny sposób jak tylko przez Atma-dźnianę czyli samopoznanie.

  Bhakti (oddanie) jest najlepszą metodą doświadczenia tej Atma-dźniany i radowania się Atmanandą (błogością Jaźni). Czym jest bhakti? Jest to stała kontemplacja Jaźni. Bhakti i dźniana nie są różnymi rzeczami. Bhakti samo w sobie jest dźnianą. Dźniana sama w sobie jest bhakti. Są one blisko ze sobą powiązane i wzajemnie od siebie zależne. Bhakti i dźnianę w szczególny sposób wiąże i łączy prema – boska miłość. Używając świętego sznura premy, możecie związać samego Pana.

  Bhagawadgita wzywa: „Uddharet atmana atmanam” (Wznoście siebie własnym wysiłkiem.) Na przekór temu wezwaniu wiele osób trwa w błędnym przekonaniu, że jeśli spłodzą syna, to pomoże on dostać się im po śmierci do nieba, przez odprawienie ceremonii śraddha. Głupotą jest myśleć, że posiadający synów idą do wyższych światów, a ci którzy nie mają synów spadną do światów podziemnych. Ponadto, śraddha nie polega na tym, aby zaprosić bramińskiego kapłana, umyć mu stopy, wystawnie go ugościć i otrzymać od niego błogosławieństwa. Prawdziwe znaczenie śraddhy to ofiarowanie pindy i śraddhy (wiary) Lotosowym Stopom Pana. A co to jest pinda? To nie ryżowa kulka jak się zazwyczaj uważa, ale ludzkie ciało. Zatem prawdziwa pindadana (ofiara kulek ryżowych podczas ceremonii śraddhy) to ofiarowanie własnego ciała, wszystkich fizycznych i mentalnych zdolności i umiejętności w służbie Panu, który manifestuje się jako wszechświat.

  W terminologii wedanty ciało ludzkie nazywane jest również tunga-bhadra. Tunga znaczy bardzo wysoki, rozległy, wielki itd. Bhadra znaczy dobry, uświęcony, pomyślny, promienny itd. Zatem nazwanie ludzkiego ciała tunga-bhadrą sugeruje, że jest ono przeznaczone do podejmowania takich szlachetnych czynów, które przyczynią się do dobrobytu społeczeństwa. Tak więc, aby być godnym tego imienia, powinniście poświęcić ciało i umysł pełnej miłości służbie wszystkim istotom. W związku z tym powinniście pamiętać o wybitnym przykładzie wielkiego muzyka, świętego Tjagaradży, który okazał się godnym swego imienia, znaczącego dosłownie „Król wyrzeczenia”. Kiedy władca Tandżawur wysłał mu klejnoty i zapasy żywności niezbędne do utrzymania domu, odmówił ich przyjęcia i zaimprowizował pieśń kierowaną do swego umysłu; „O mój drogi umyśle! Co daje prawdziwe szczęście, bogactwo czy Lotosowe Stopy Pana? Proszę, powiedz mi prawdę.” Potem zaśpiewał też modlitwę do Pana: „O mój ukochany Panie Ramo! Czy chcesz skusić mnie tym bogactwem aby pod tym pretekstem mnie opuścić? Uchwyciłem się mocno Twych Lotosowych Stóp obiema rękami. Jakże mogą te ręce puścić teraz Twe święte stopy, które są moim niezmiennym i drogocennym skarbem po to, by przyjąć te przemijające błyskotki kuszącego bogactwa?” Zatem niczym Tjagaradża, który okazał się godnym swego imienia, powinniście również być godni miana tunga-bhadra, które pisma święte nadały ludzkiemu ciału.

  Studenci! Ten letni kurs jest dla was wyjątkową okazją. Tak wiele starszych i wybitnych osób z bogatym doświadczeniem przekazuje wam bardzo cenne informacje. Powinniście jednak wykorzystać wszystkie te wiadomości do transformacji, która jest możliwa tylko wtedy, gdy zaczniecie praktykować parę rzeczy z wielu, o których słyszeliście.